czwartek, 10 grudnia 2009
3
Mam tutaj trzecią dyszkę. Mam też trzy pomysły na jutro i trzy dychy w kieszeni mniej. Grudzień powoli wlecze się jak zjebany taśmociąg, jeszcze kilka dni i nasze grzeszne dupska wylądują w świątecznym piecu zaraz koło zapijaczonego Mikołaja, który utknął tam 4 dni temu. <-- Jedyna czwórka dziś, która zniszczyła ten perfekcyjny trójkowy 'Dante Styl'.
sobota, 21 listopada 2009
Kumulacja
Kilka rozmów, kilka propozycji i miliony planów. Ostatnie tygodnie to głównie tematy tego typu, zajebiście. Czym więcej się zmienia tym bardziej chcę wyrwać się z tego wszystkiego i pisać a potem pisać o pisaniu i iść spać z myślą, że dałem z siebie wszystko.
Zapominam co było kiedyś, głupio czując się gdy muszę przytakiwać z uśmiechem na opowieści o sytuacjach, które zostały zupełnie wymazane z mojej pamięci.
Jadę z dowcipem, ejoł!
Zapominam co było kiedyś, głupio czując się gdy muszę przytakiwać z uśmiechem na opowieści o sytuacjach, które zostały zupełnie wymazane z mojej pamięci.
Jadę z dowcipem, ejoł!
niedziela, 8 listopada 2009
Niespałem/łam całą noc...
Czasem celowy błąd przeradza się w niezamierzony wybuch śmiechu, bo w końcu nie ma dwóch takich samych osobów. Jest po godzinie siódmej, nie śpię od kilkunastu godzin, jest elo. Dobrze, że są osoby, które wytrzymują konwersacje o powrocie do przeszłości.
I właśnie nad tą nieszczęsną przeszłością zatrzymał się czas by nagle ruszyc swoje grube dupsko wczesnym rankiem...
Ale kiedy oni wyszli?
Wiadomo, nie będę wiecznie żył przeszłością... tematyka zmieni się na przyszłościową, być może już niebawem i w większym gronie.
ejoł!
I właśnie nad tą nieszczęsną przeszłością zatrzymał się czas by nagle ruszyc swoje grube dupsko wczesnym rankiem...
Ale kiedy oni wyszli?
Wiadomo, nie będę wiecznie żył przeszłością... tematyka zmieni się na przyszłościową, być może już niebawem i w większym gronie.
ejoł!
niedziela, 11 października 2009
Ostatnie wspomnienia
Weekend się kończy, jakieś świństwo mnie dopadło i tak u mnie wygląda motywacja do napisania czegoś... Rozgrzewam się herbatą(Yerbo wróć do mnie!), gorącym laptopem i zdjęciami prosto z Sole Collector'a, które mają w sobie żywy OGIEŃ!
Coś tam czasem poczytam do szkoły ale i tak posiedzę jeszcze nad tym, oj posiedzę...
Ostatnie dni należy zaliczyć do bardzo udanych. W piątek Blues'a opanowali blues'owi kolesie zapodając zajebisty wajb. JP i do następnego! A wczoraj, wycieczka do Wrocławia gdzie teraz urzęduje kolejny studiujący Joint.
Schemat wycieczkowy :
Wbitka do pingciągu z Rzęchem(Big Up!) -> Śniadanie w KFC gdzie sufit to "Kurwa, Barok!" -> Zapoznanie miejscowej żulerki i spotkanie pod Głównym -> Obiad prawie po studencku(ale bez zniżki) -> Wbitka na fresz kwadrat -> (Nie)Inteligentne konwersacje i Wyjebane Bongo -> Wizyta znajomej nieznajomej -> IJ na placówce! -> Szkolni znajomi(na siedząco między przedziałami z darmowym wooble bass) -> To nie może być Gogolin!? -> Ciemnica w Jasionej czy jeden inny chuj...
ejoł!
Coś tam czasem poczytam do szkoły ale i tak posiedzę jeszcze nad tym, oj posiedzę...
Ostatnie dni należy zaliczyć do bardzo udanych. W piątek Blues'a opanowali blues'owi kolesie zapodając zajebisty wajb. JP i do następnego! A wczoraj, wycieczka do Wrocławia gdzie teraz urzęduje kolejny studiujący Joint.
Schemat wycieczkowy :
Wbitka do pingciągu z Rzęchem(Big Up!) -> Śniadanie w KFC gdzie sufit to "Kurwa, Barok!" -> Zapoznanie miejscowej żulerki i spotkanie pod Głównym -> Obiad prawie po studencku(ale bez zniżki) -> Wbitka na fresz kwadrat -> (Nie)Inteligentne konwersacje i Wyjebane Bongo -> Wizyta znajomej nieznajomej -> IJ na placówce! -> Szkolni znajomi(na siedząco między przedziałami z darmowym wooble bass) -> To nie może być Gogolin!? -> Ciemnica w Jasionej czy jeden inny chuj...
ejoł!
środa, 23 września 2009
Kawałek Dnia V
Dziś zawitała tu pewna Pani, a mianowicie Gabriella Cilmi. Ktoś już ją słyszał? nie? w takim razie poniżej macie track... i nie ociągać się tylko nadrabiać zaległości!
A więc nasza dzisiejsza piosenkarka to Australijka, włoskiego pochodzenia mieszkająca w Mieście Aniołów. Ma głos, oj ma i dodatkowo robi z niego dobry pożytek, wspaniale przekazując emocjonalno-energetyczny ładunek zawarty w każdym utworze.
Gabriella Cilmi - Don't Want to Go to Bed Now
Pozdrowienia dla Pana Futrzaka, który wie co to lawina ciekawych linków.
JP!(Jest Props)
ejoł!
A więc nasza dzisiejsza piosenkarka to Australijka, włoskiego pochodzenia mieszkająca w Mieście Aniołów. Ma głos, oj ma i dodatkowo robi z niego dobry pożytek, wspaniale przekazując emocjonalno-energetyczny ładunek zawarty w każdym utworze.
Gabriella Cilmi - Don't Want to Go to Bed Now
Pozdrowienia dla Pana Futrzaka, który wie co to lawina ciekawych linków.
JP!(Jest Props)
ejoł!
piątek, 18 września 2009
Czillen
Kolejny weekend, humory dopisują, wszystko idzie w dobrą stronę. Jednym słowem - progres.
Piątkowe palenie jak zwykle na +.
ejoł!
Swoją drogą, odjebałem Twitter'a troszkę...
Piątkowe palenie jak zwykle na +.
ejoł!
Swoją drogą, odjebałem Twitter'a troszkę...
wtorek, 15 września 2009
eLO 1
Joł i poł poł poł, wbiłem do LO 1. Nauka się zaczęła, i mimo że jest to norma to już obawiam się o jej skutki. Pomijając fakt, że miesiąc ochrony dla łaków kończy się wkrótce, wyjadacze (czyt. nauczyciele) narzucają tempo, do którego już mamy się dopasować pochłaniając wiedzę.
Radio Węzeł wcale nie jest takie fajne, jest chujowe i nie będzie tu cenzury. Ilość biednych biednych przygrywek które tam serwują jest większa niż liczba fanów Patryka Słejzzi'ego na dzień dzisiejszy. A tak swoją drogą to przed chwilą dostałem pamiątkowy artwork od znajomych, warto To sprawdzić i wrzucić na sławny portal z kreską.
Lubię jeść paluszki jak Rzęch nawinął, więc oddaję się tej pasji popijając yerbe.
ejoł!
Radio Węzeł wcale nie jest takie fajne, jest chujowe i nie będzie tu cenzury. Ilość biednych biednych przygrywek które tam serwują jest większa niż liczba fanów Patryka Słejzzi'ego na dzień dzisiejszy. A tak swoją drogą to przed chwilą dostałem pamiątkowy artwork od znajomych, warto To sprawdzić i wrzucić na sławny portal z kreską.
Lubię jeść paluszki jak Rzęch nawinął, więc oddaję się tej pasji popijając yerbe.
ejoł!
Subskrybuj:
Posty (Atom)